-Reklama 3-

Tak krzyczała wrzesińska publiczność po koncercie Queen Symfonicznie w wykonaniu orkiestry Alla Vienna i chóru Vivid Singers.

Koncert składał się z dwóch części: pierwsza rozgrzewała słuchaczy, by przygotować ich na moment, kiedy na scenę wkroczy Sebastian Machalski wcielający się w rolę Freddiego Mercury’ego. Aktor zarówno głosem, jak i ruchem scenicznym, oddawał hołd idolowi i widać, że świetnie się przy tym bawił.

Muzycy wielokrotnie bisowali. Zagrali wszystkie największe hity Queen, m.in „We Will Rock You”, „We Are The Champions”, „I Want To Break Free”,”Another One Bites The Dust” i oczywiście „Show Must Go On”. Pod koniec koncertu spora część publiczności podbiegła pod scenę, by bawić się i tańczyć jak na koncercie rockowym.

Zupełnie unikalne było ich wykonanie „Bohemian Rhapsody” – zresztą ukochany utwór lidera projektu Jana Niedźwieckiego – ze względu na wykonywanie całej rapsodii na żywo. Nawet w czasie koncertów grupy Queen część operową odtwarzano z taśm.

Rozmowę z Janem Niedźwiedzkim z Alla Vienna opublikujemy w „Gazecie Radio Września”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj swoje imię

*