Mieszko wygrał z Victorią i jest w III lidze (galeria/video)

0
SONY DSC
-Reklama 3-
-Reklama 4-

Victoria Września nie sprostała zadaniu i mimo że w 2. minucie prowadziła w Gnieźnie 1:0 zeszła z boiska pokonana, przegrała 1:4. Tym samym Mieszko Gniezno awansował do III ligi.

W wyjściowym składzie Victorii zobaczyliśmy Pawła Lisieckiego i nasz kapitan już w 2. minucie gry, po rzucie rożnym, pokonał głowa bramkarza Mieszka. Na stadionie szok, kompletna konsternacja, bo faworyt rywalizacji już na początku spotkania traci gol. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat i w 6 minucie było 1:1. Marcin Trojanowski z ostrego kąta trafił w krótki róg i można powiedzieć, że był to błąd bramkarza Victorii. Żal straconej bramki, bo to Victoria była w pierwszej części gry zdecydowanie lepszym zespołem, miała swoje sytuacje, których nie wykorzystała, a gola straciła grając w osłabieniu, bo poza boiskiem przebywał kontuzjowany Bartosz Nowicki. Po zmianie stron obie ekipy grały uważnie, nie chciały ryzykować. Jednak to wrześnianie popełnili błąd. Hubert Oczkowski głową grał do Tobiasza Nowickiego, może za lekko, Tobiasz nie zdążył tej piłki przejąć, może za wolno wybiegał, może był spóźniony, ale błędy Huberta i Tobiasza wykorzystał Damian Pawlak. Wbiegł między nich, zabrał futbolówkę i w 63. minucie strzelił do pustej bramki na 2:1 dla Mieszka. Kolejne minuty były decydujące dla losów meczu. Za brutalny faul z tyłu, na nogi piłkarza Victorii, drugiej żółtej kartki arbiter nie pokazał graczowi Mieszka, Dawidowi Radomskiemu. Chwilę potem arbiter nie wskazał na wapno, gdy obrońca Mieszka zatrzymał piłkę ręką w polu karnym, po kolejnych kilkudziesięciu sekundach arbiter nie widział ewidentnego faulu w polu karnym obrońcy Mieszka na Piotrze Sarbinowskim, a żeby było mało, to swoją pełną kontrolę nad meczem sędzia udowodnił nie widząc kolejnego zagrania ręka obrońcy Mieszka po strzale Krawczyńskiego. Victoria atakowała, dążyła do strzelenia wyrównującego gola, ale brakowało armat z przodu. Gdy po jednej z kontr, w 75. minucie, Damian Pawlak trafił na 3:1 dla Mieszka było po meczu. Zmęczeni wrześnianie stracili jeszcze jednego gola, w 80 minucie. Jego zdobywca był Krzysztof Wolkiewicz. Bramki te padły, gdy Victoria znów grała w osłabieniu po tym, jak drugą żółtą kartkę ujrzał Maciej Matuszak. Gratulacje dla Mieszka, okazał się w dwumeczu lepszy i to on będzie w przyszłym sezonie grać w III lidze. Życzymy powodzenia.

AG

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

-Reklama 5-

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o