-Reklama 3-

Pierwsze w tym roku derby powiatu wrzesińskiego w konińskiej klasie okręgowej padły łupem Płomienia Nekla, który ograł w Orzechowie Spartę Sklejkę 3:0.

Obaj trenerzy: Hofman i Figas zapowiadali przed meczem grę o zwycięstwo. I tak było. Od pierwszych minut Sparta Sklejka z Piotrem Surdykiem w składzie, który wraca do gry po kilkuletniej nieobecności w kraju, dążyła do zdobycia bramki. Jedna z kontr gości zakończyła się ich sukcesem. Dwójkowa akcja Szklarz – Szalaty zakończyła się super strzałem tego ostatniego i było 1:0 dla Płomienia. Minutę potem Piotr Surdyk powinien trafić na remis, ale odnowiona kontuzja mięśnia dwugłowego uda uniemożliwiła mu celne uderzenie. Chwilę potem piłkarz ten opuścił plac gry. Do przerwy gospodarze mieli kilka okazji do remisu, a nawet na prowadzenie w tym meczu. Grali jednak niedokładnie, chaotycznie, nieskutecznie. Swoją frustrację wyładowywali na arbitrze, a ten pomysł jest zawsze zły. Tak było i tym razem, bo orzechowianie, mimo że mieli często podstawy, by krytycznie oceniać sędziego, zaczęli zbierać kartki. Po przerwie obraz gry się zmienił. Gospodarze opadli z sił,  grali bez ładu i składu, denerwowali się coraz bardziej, bo nie stwarzali już sytuacji bramkowych, a kartki zbierali dalej. Konsekwencją ich zachowań była „czerwień” dla kapitana zespołu. Sytuację tę wykorzystał spokojnie i mądrze grający Płomień. Najpierw Kazimierz Konieczka skierował piłkę do siatki po uderzeniu Bartłomieja Figasa, a potem dzieło zniszczenia Sparty zakończył wprowadzony minutę wcześniej Radosław Siewert. Płomień wziął rewanż za porażę na wiosnę u siebie, ale ważniejsze jest to, że w tym sezonie, gdy będzie grał jak w Orzechowie, nie powinien mieć żadnych kłopotów, by grać nie o utrzymanie, a w górnej połówce tabeli klasy okręgowej.

AG

 

 

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj swoje imię

*