Fot.: Bartłomiej Bulicz
-Reklama 3-

Wiosna i wysokie temperatury sprzyjają wycieczkom. Spacerujemy po parkach, lasach i łąkach. Wszędzie tam musimy uważać na kleszcze. Te małe, niepozorne stworzenia mogą nam przysporzyć sporych kłopotów. W związku z delikatną zimą w tym roku może być ich rekordowo dużo.

W myśl przysłowia „lepiej zapobiegać niż leczyć” idąc na wycieczkę do lasu lub gdzieś, gdzie mogą występować kleszcze powinniśmy się odpowiednio zabezpieczyć. – Przede wszystkim długie spodnie i bluzka z długim rękawem. Po drugie można użyć specjalnych środków odstraszających kleszcze i ogólnie owady. Kiedy już wrócimy z wycieczki należy wziąć prysznic. Te stworzenia zanim się wpiją w skórę wędrują po ciele i szukają odpowiedniego miejsca. Jest szansa, że zmyjemy je strumieniem wody. Musimy też pamiętać, żeby dokładnie się obejrzeć czy któryś z nich już się w nas nie wpił – mówi Sebastian Nowicki, wiceprezes Szpitala we Wrześni.

Kiedy już znajdziemy takiego delikwenta na naszym ciele należy jak najszybciej się go pozbyć. – Należ użyć pęsety i delikatnie go wyjąć lekko obracając. Musimy zwrócić uwagę, żeby wyciągnąć go w całości. To nic trudnego, jeśli wyjmiemy go niedługo po ugryzieniu. Po wszystkim należy obserwować miejsce w którym był – dodaje Nowicki.

Powód do niepokoju jest wtedy kiedy w miejscu gdzie był kleszcz zauważmy czerwony rumień – czerwona obwódka blednąca w środku. Wyglądem przypomina trochę tarczę. Wtedy należ zgłosić się po pomoc do lekarza. Kleszczy nie wolno ignorować, bo przenoszą wiele groźnych chorób – na przykład boleriozę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj swoje imię

*