Koniec maślanej pseudoafery?

13

Informacja o skażeniu masła z wrzesińskiej mleczarni okazała się wierutną bzdurą. Wyniki badań, do których dotarliśmy, ostatecznie obalają rewelacje lokalnego tygodnika.
Masło z wrzesińskiej mleczarni nie było skażone bakteriami E.coli wynika kolejnego badania przeprowadzonego w Państwowym Zakładzie Higieny Weterynaryjnej. Badanie przeprowadzono na zlecenie wrzesińskiej prokuratury.

– mówi prokurator Krzysztof Woźniak.
Ta informacja nie kończy jednak śledztwa. Wyniki badań są tylko jednym z jego elementów składowych.


Prezes spółdzielni mleczarskiej Dariusz Goliński nie jest zaskoczony wynikami.
– Nie wywołują one u mnie jakiegoś uczucia szczególnej ulgi. Oczekiwanie na wynik tych badań nie było powodem jakiegoś niepokoju – komentuje wyniki. – Informacja ta jest dla mnie po prostu potwierdzeniem faktu, który mnie i pracownikom spółdzielni był znany od samego początku rozkręcenia tej niedorzecznej afery. (tom)

13
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
donByły czytelnik tygodnikaalaJoannamazepa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
pepe
Gość
pepe

Myślicie że ktoś beknie za tą aferę?

Donal
Gość
Donal

Trudno powiedzieć ale jeśli faktycznie WW opublikowały coś takiego bez jakichkolwiek podstaw to moim zdaniem powinni zostać potraktowani tak samo jak traktuje się autorów fałszywych alarmów .

Daniel
Gość
Daniel

Wątpliwe …

Syn Teofila
Gość
Syn Teofila

A ja bym tym pedałom wyliczył straty przez tego newsa i wystawił rachunek + odszkodowanie … Nie jest to pierwszy raz jak WW wypisuje fakty wyssane z palca.

Andrzej
Gość
Andrzej

Odpowiedzialnoś za słowa musi istnieć – a faktycznie wyrządzili tym pomówieniem straty i to niemałe

AGNIESZKA
Gość
AGNIESZKA

Fakt ja zaprzestalam kupna tego masla a wczesniej innego na naszym stole nie bylo

Joanna
Gość
Joanna

Teraz to trzeba zbojkotowac wiadomosci wrzesinskie. Jak odczuja zmniejszona ilosc sprzedanych egzemplarzy tego brukowca to MOŻE zaczna myslec.

lila
Gość
lila

Pani Dorota Tomaszewska nie zbadała tematu jak przystoi na dziennikarza, najważniejsze że temat był dźwięczny i szokujący. Jak ta Pani to teraz odkręci, bo wiadomość puściła na cały kraj – przykre to….

prorok
Gość
prorok

Oj to przykra wiadomość dla pani Doroty T.

mazepa
Gość
mazepa

Mam za mi złożyć pozew o utratę zysku i myślę że kilka osób się do mnie dołączy. Gazeta brukowa nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem.

ala
Gość
ala

Najlepsze jest to że WW nabrały wody w usta, zero info u nich na ten temat, bohaterowie buhahaha

Były czytelnik tygodnika
Gość
Były czytelnik tygodnika

Naczelny tego tygodnika z samymi reklamami nie potrafi zejść z roweru żeby go przeprowadzić po pasach, a co dopiero ma pilnować rzetelności swoich dziennikarzy. Dwukrotnie już w ostatnim czasie wtargnął mi na drogę wjeżdżając na przejście dla pieszych rowerem. Raz na ulicy Kaliskiej niedaleko ich budynku, a niedawno na ul. Słowackiego koło ronda. Trzeciego razu nie będzie. Wezwę policję,

don
Gość
don

Ktoś kupuje ten brukowiec ?