Nieudany atak w urodziny trenera Kardasa (video)

0

Zespół z Wrześni podejmował na własnym parkiecie lidera 1. ligi, Lechię Tomaszów Mazowiecki, i by zająć miejsce gości w tabeli musiał zwyciężyć za 3 punkty. Niestety, w dzień urodzin trenera Kardasa, APP Krispol przegrał 1:3 i marzenia o fotelu lidera musi odłożyć w czasie.

Pierwszy set to była znakomita siatkówka z obu stron. W końcówce APP Krispol prowadził 24:22 i nie wykorzystał dwóch piłek na zdobycie seta. Potem gospodarze mieli na to jeszcze cztery okazje, jednak żadnej nie wykorzystali. Przy stanie 33:32 dla Lechii to goście posłali asa i objęli prowadzenie. Drugi set padł łupem siatkarzy Mariana Kardasa 25:22. W trzecim rozgorzała prawdziwa wojna, kibice oglądali bardzo dobry mecz. W pierwszej części tego seta lepiej radzili sobie gospodarze. Potem przyszedł czas sędziny Barbary Kijowskiej, która nie po raz pierwszy pokazuje we Wrześni, że w trudnych sytuacjach podejmuje kontrowersyjne decyzje. Być może nie miały one wpływu na wynik, ale bezwględnie wytrąciły koncentrację naszego zespołu i trenera,  który otrzymał żółtą kartkę za rzucenie plastikową makietą boiska o parkiet. W końcówce tej partii inicjatywę przejęli goście, którzy wygrali seta 25:22 i prowadzili w meczu 2:1. Wtedy wiadomo już było, że APP Krispol liderem 1. ligi nie zostanie. Pozostała walka o prestiż, o zwycięstwo. I z tej walki wyszły nici. Po przegranym trzecim secie z gospodarzy uszło powietrze, po prostu stanęli na parkiecie. Ze spuszczoną głową, bez wiary, bez ducha, bez zaangażowania wszystkich sił nie da sie wygrać z Lechią. Ta, grając już na luzie, w czwartej partii rozbiła gospodarzy 25:11 i obroniła fotel lidera. Po meczu był tort dla trenera Kardasa, który w niedzielę obchodził 57. urodziny i niestety mały smutek i zawód, bo ten mecz oglądała rekordowa liczba widzów, którzy fantastycznie dopingowali swój zespół. I kto wie jak by to spotkanie sie zakończyło gdyby nasi siatkarze wygrali pierwszego seta. Teraz nie ma już co gdybać, o porażce z Lechią trzeba szybko zapomnieć, “wyczyścić głowy”, bo w środę kolejny mecz u siebie, z BBTS Bielsko Biała. Początek godzina 18:00.

AG

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o